Ojcowie i bracia pracujący na misjach

nasi bracia pracujący na misjach w Sudanie, Ekwadorze, Argentynie, Kongo

Misje Prowincji OO.Bernardynów

o. Sylwan Jędryka – Argentyna – Puerto Libertad

o. Florencjusz Grabarczyk – Argentyna – Puerto Libertad

o. Beniamin Synycja – Argentyna – Puerto Libertad

o. Seweryn Matyasik – Argentyna – Martin Coronado – “Maciaszkowo”

o. Jerzy Twaróg – Argentyna – Martin Coronado – “Maciaszkowo”

o. Herkulan Wróbel – Argentyna – Martin Coronado – “Maciaszkowo”

o. Tymon Dolański – Ekwador

o. Augustyn Bielak – Ekwador

o. Józef Kot – Kongo

o. Jacek Janas – Kongo

Misje w Projekcie Generała Zakonu

o. Wirgiliusz Pustkowski – Maroko

o. Bonawentura Wierzejewski – Sudan Południowy

Kongo

W związku ze spadkiem powołań wśród Belgów, którzy obsługiwali placówki misyjne w Kongu, o. Paulin Dijckmans z Prowincji św. Józefa w Belgii zwrócił się o pomoc personalną do Prowincji w Jugosławii a następnie do Prowincji Franciszkańskich w Polsce. Ówczesnym Prowincjałem Bernardynów był o. Florentyn Piwosz, który niedługo przed odejściem do Pana wspominał, że największym dziełem, jakiego udało mu się dokonać, było zapoczątkowanie w Kongu działalności misjonarzy bernardyńskich.
W pierwszej grupie, która w 1971 roku wyjechała z naszej Prowincji, znaleźli się: o. Józef Kot, o. Pacyfik Czachor, o. Walerian Chromy (powrócił do kraju) i o. Wincenty Guzek (powrócił do kraju). Praca na placówkach misyjnych ma podwójny charakter działań.
Misjonarze pracują w miejscu zamieszkania, gdzie znajduje się centrum misyjne wraz z Kościołem oraz wyjeżdżają do buszu – miejsc oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów od głównej misji. Wyprawa zawsze wiąże się z przygotowaniem paramentów liturgicznych, samochodu, lekarstw, np. przeciw malarii, czy różnego typu robactwu, w które trzeba zaopatrzyć miejscową ludność. Zazwyczaj wyjazdy do każdej z placówek misyjnych odbywają się raz w miesiącu.

Obecnie na misjach w Kongu pracuje 4 bernardynów.
O. Józef Kot na misji w Kabondo – Dianda, o. Pacyfik Czachor na misji w Bukamie, o. Stanisław Smosna, który przybył do Konga w 1982 roku, pracuje na misji w Masangu oraz o. Jacek Janas najmłodszy misjonarz, który dołączył do misyjnego grona w roku 1991 i pracuje na misji w Kinkondji. W roku 2012 nasza Prowincja będzie obchodziła 50 lecie pracy misjonarzy bernardyńskich w Kongo.

Ekwador

Miasto, gdzie mieści się klasztor, w którym od 2015 roku pracują bernardyńscy misjonarze, liczy ponad 2000 mieszkańców. Pierwszym z ojców w Guayzimi był o. Seweryn Matyasik, wcześniej pracujący w Argentynie. Początki misji były niezwykle trudne, gdyż zakonnik przez kilka lat pracował sam. Miał do obsługi 40 osad zamieszkiwanych przez Indian Saraguro i Shuar.
Sam termin Guayzimi znaczy tyle, co „sieć do połowu ryb”. Nazwa swoją etymologię zawdzięcza pierwotnym mieszkańcom doliny Nangaritza, którzy zajmowali się właśnie rybołówstwem.

Parafia, w której pracują misjonarze, jest dość rozległa terytorialnie i liczy ponad 2000 km2 . Docierają oni do 9 miejscowości. Warto zaznaczyć, że do niektórych można tylko dopłynąć łodzią bądź dojść pieszo.
Od 2018 roku w misji pracuje 2 naszych Współbraci: o. Augustyn Bielak, który jest przełożonym misji oraz o. Tymon Dolański. Misja jest otwarta na współpracę z wolontariuszami świeckimi, którzy zechcieliby włączyć się przez pewien czas w pracę na terenach zamieszkujących przez Saraguro i Shuar.

Argentyna Martin Coronado "Maciaszkowo"

Jest najstarszą placówką znajdującą się w niedalekim sąsiedztwie Buenos Aires – stolicy Argentyny. Bernardyni pracują tam nieprzerwanie od 1948 roku. Ze względu na charakter pracy wśród emigrantów z Polski placówka w Martin Coronado do dzisiaj nosi nazwę Polski Ośrodek Katolicki OO. Franciszkanów, popularnie zwany „Maciaszkowem” od współzałożyciela o. Justyniana Maciaszka. Od początku widział on potrzebę stworzenia dla rodaków wspólnoty na wzór parafii w Polsce. Zdecydował się zatem założyć kaplicę i szkołę dla dzieci. Następnie rozpoczął budowę klasztoru dla zakonników. Po śmierci o. Justyniana w 1959 roku ze Stanów Zjednoczonych przyjechał o. Andrzej Smoleń, który jako Pomnik Tysiąclecia Chrztu Polski wybudował Polską Szkołę Sobotnią. Z czasem do Argentyny przybywają kolejni bernardyni. Na potrzeby starszych i chorych powstaje Dom Spokojnej Starości.

Działalność zakonników obejmuje już nie tylko Maciaszkowo, ale i inne ośrodki, gdzie mieszkają Polacy: Buenos Aires, Córdoba, Rosario, Lanús, Olivos, Merlo, José C. Paz, Llavallol, Burzaco, San Martin, San José. Przy Ośrodku w Martin Coronado powstają kolejne grupy polonijne: Polskie Towarzystwo Katolickie, Koło Przyjaciół Harcerzy i działający do dzisiaj rektorat Polskiej Misji Katolickiej. Na szczególną uwagę, jako wyraz miłości do Ojczyzny, zasługuje Muzeum Wojska Polskiego im. Por. Dra Antoniego Sołowieja, utworzone w 1968 roku i poświęcone przez Kardynała
Władysława Rubina. Staraniem Ojca rektora PMK Jerzego Twaroga zostało ono odrestaurowane i poświęcone w 2017 roku przez Ministra Prowincjalnego Teofila Czarniaka.

Obecnie w Martin Coronado pracuje 5 ojców: o. Olaf Bochnak – gwardian klasztoru – w Argentynie od 2005 roku, o. Jerzy Twaróg – Rektor Polskiej Misji Katolickiej i wikary klasztoru – w Argentynie od 1996 roku, o. Piotr Kotyła – bibliotekarz klasztoru – w Argentynie od 1974 roku, o. Herkulan Wróbel –
archiwista – w Argentynie od 1966 roku, o. Seweryn Matyasik – pracował w Argentynie przez 14 lat, potem pełnił posługę w Ekwadorze, do Argentyny wrócił w 2018 roku. Obecnie zakonnicy posługują również miejscowej ludności, pracując jako kapelani szpitala i posługując na cmentarzu w Pablo Podesta.

Argentyna - Puerto Libertad

Znajduje się na północy Argentyny w prowincji Misiones. Jest domem filialnym klasztoru w Martin Coronado. Na prośbę biskupa Marcelo Raula Martorella od roku 2007 posługują tam bernardyni. Ówczesny Prowincjał o. Czesław Gniecki wysłał na misję dwóch Współbraci: o. Seweryna Matyasika, który został mianowany proboszczem oraz o. Sylwana Jedrykę wikariusza parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, który pracuje tam od 1998 roku, obecnie jako proboszcz parafii. Od samego początku bracia własną pracą rozpoczęli remont domu parafialnego, przystosowując go do
zamieszkania przez zakonników. W chwili objęcia parafii Współbracia zaczęli również pracę duszpasterską, posługując w pięciu wioskach na obrzeżach dżungli. Działają charytatywne wśród Indian Guarani a wsparci Franciszkańskim Sekretariatem Misyjnym MUTIMA prowadzą akcję „Kubek Mleka” dokarmiając ponad 300 dzieci w pobliskiej dżungli.

Na przestrzeni lat zostały poczynione pewne zmiany personalne w klasztorze w Liberdad. Do ojców Sylwana i Seweryna dołączył w roku 2011 nowy
współbrat o. Florencjusz Grabarczyk. Ojciec Seweryn został skierowany do pracy misyjnej do nowoutworzonej placówki w Ekwadorze. Najmłodszym we wspólnocie jest o. Beniamin Synycja który w Argentynie pracuje od 2018 roku.

CHCESZ POZNAĆ NAS BLIŻEJ?

ZAPRASZAMY DO KONTAKTU