Słowo z Botswany

Drodzy ofiarodawcy misyjni,
dziękuję Każdej i Każdemu z Was za Waszą pomoc Bez ludzi dobrej woli takich jak Wy żaden misyjny projekt nie byłby możliwy

Dziękuję Wam za każdą, nawet najmniejszą pomoc finansową, bo dzięki niej mam możliwość utrzymania misji i fizycznego dotarcia do ludzi, którym można opowiedzieć o Bogu Dziękuję Wam za pamięć i każde dobre słowo, bo one sprawiają, że łatwiej znieść rozłąkę z rodzinnym krajem Przede wszystkim jednak, dziękuję Wam za każdą modlitwę w intencji misji, bo to właśnie modlitwa zaniesiona do Boga pobudza serca szaleńców bożych, którzy decydują się zostawić wszystko i przemierzyć tysiące kilometrów, żeby na drugim końcu świata głosić Dobrą Nowinę Dzięki Waszemu wsparciu Botswana, w której posługuję jest już 120 krajem świata, w którym obecny jest nasz Zakon

Z okazji zbliżających się Świąt Zmartwychwstania Pańskiego życzę Każdej i Każdemu z Was, aby dobry Bóg, który widzi wszystko i zna wszystkie nasze czyny, wynagrodził Wam Waszą ofiarność i poświęcenie na rzecz misji Niech w Waszych sercach nigdy nie braknie wiary, nadziei i miłości z jakimi przychodzicie z pomocą naszej misji w Afryce Niech Matka Boża wstawia się za Wami nieustannie u dobrego Boga a Święty Franciszek wyprasza Wam zawsze

Pokój i Dobro
o. Cyriak Budzisz OFM
bernardyński misjonarz w Botswanie